środa, 19 sierpnia 2009

Bohaterka pozytywna...

"Pozytywna bohaterka PP. Robin Hood, Janosik i Zorro w jednym. Pozytywna bo potrafi poprawić humor jednym miłym słowem lub gestem, podeśle fajny kawałek, opowie dowcip a czasem nawet zaśpiewa. Imprezowo-rozrywkowa kobieta z pełną pomysłów głową na karku i nieznikającym prawie nigdy uśmiechem na twarzy. Bohater bo odznacza się dzielnością i ofiarnością w stosunku do ludzi. Bohater bo będzie żyła wiecznie w sercach i umysłach ludzi, którzy mieli z nią choc chwilowy, przelotny kontakt"
...nawet mnie czasem brakuje słów...:)

niedziela, 9 sierpnia 2009

cierpliwie...

rozumiem...wydaje mi się, że coraz więcej rozumiem...coraz jaśniej jest w głowie...czasu mi trzeba z sobą i dla siebie...cierpliwość w sobie zaszczepiam...