* nie masz zdrowia, pieniędzy i cierpliwości nie idź do lekarza bo cię wykończy...
* podobno nie mam raka i podobno nie umrę ...jakoś nie chce mi się w to wierzyć...
* będę miała 4 oka bo mam stygmaty heh taki intelygent ze mnie będzie...
* nocny spacer po wódeczce z Eryczką w uszach i kasztanami w kieszeni owocują zaskakującym wnioskiem: profesorze B. przepraszam! Mickiewicz nie był aż takim debilem za jakiego go miałam, mogłabym napisać swoją "Inwokację"...
* niewyparzony język boli...nawet jeśli jest to język, który kocha się najbardziej na świecie...
* nawet jeżeli nie wiem czego chcę, przekonana jestem o tym czego nie chcę...
* da się przedłużyć weekend o 1 wieczór wystarczy wstać o 3:00...
wtorek, 16 października 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz